Molier
(1622-1673)

SGANAREL
CZYLI
ROGACZ Z UROJENIA

Komedia w jednym akcie wierszem, przełożył Tadeusz Boy Żeleński.
1659

reżyseria i scenografia
RYSZARD JAKUBISIAK

muzyka
JEAN-BAPTISTE LULLY

Obsada:

GORGONI, mieszczanin paryski:Sławomir Górniak
CELIA, jego córka:Natalia Lewandowska
LELIUSZ, zalotnik Celii:Bartosz Fajge
Bartosz Watemborski
Piotr Wawer jr
KACPER, służący Leliusza:Patryk Błoński
SGANAREL, mieszczanin paryski   
i rogacz z urojenia:Robert Kulmiński
ŻONA Sganarela:Ola Berłożecka
KREWNY żony Sganarela,
oraz ARGANT, ojciec Walerego:Jarosław Ostrowski
Aleksander Pawlak
PIASTUNKA Celii:Dominika Borówka

22 czerwca 2002
trzydziesta siódma premiera teatru


Po śmiałej wycieczce satyrycznej w życie współczesne, jaką były Pocieszne wykwintnisie, Molier wraca w Rogaczu z urojenia w świat tradycyjnej farsy i jej konwencji scenicznej. Mimo, że źródła jej nie są znane, można przypuścić, iż Molier, który w tym kierunku nie silił się na inwencję, nie wymyślił sam tej naiwnej, skomplikowanej a zręcznej intrygi, ale wziął ją skądś gotową, lub przynajmniej jej zarys; to pewne natomiast, że ożywił ją swoją werwą, soczystym dialogiem, jędrnym i pełnym humoru wierszem. Spis osób trąci jeszcze dawną commedia dell'arte; Lelio, Celia to konwencjonalna para kochanków, Gorgoni (Gorgibus) to tradycyjny ojciec, parę osób jak: Żona, Krewny nie posiadają nawet imion własnych; w treści jednak, w tonie coraz bardziej oddala się Molier od włoskiej komedii i zapuszcza korzenie w rodzimy grunt francuski.

Dobra Piastunka ze swoją jowialną a pełną zdrowego rozsądku perswazją:

              Co tu gadać! panienka sama kiedyś przyzna,
              Że w ciemną noc, przy boku, nie ma jak mężczyzna,
              Choćby po to, by przecie, gdy się kichnąć zdarzy,
              Usłyszeć "sto lat życia" z jakiej ludzkiej twarzy!
to zapowiedź Doryny ze Świętoszka; w Gorgonim mamy już parę rysów szkicujących pamflet na konserwatyzm wychowawczy, którego rozwinięcie znajdziemy w Szkole mężów i Szkole żon; wreszcie, włoskiego pochodzenia hultaj Mascarille ustąpi już na trwałe miejsca osiadłemu mieszczuchowi Sganarelowi, który nie raz będzie powracał w utworach Moliera, przybierając różne odcienie, zawsze jednak skupiając w sobie niskie, szpetne strony natury ludzkiej: łatwowierność i podejrzliwość, mściwość i tchórzostwo, śmieszność i obawę śmieszności.

Tak jak poprzednio rolę Maskaryla, tak i obecnie rolę Sganarela Molier pisze dla siebie i grał ją podobno znakomicie: współczesne kroniki rozpływają się w zachwytach. I znowuż ten typ, to miano prześladować będzie Moliera: jak poprzednio Maskarylem, tak obecnie wszyscy zwać go będą Sganarelem; Ta szpetna maska, tak mało zgodna z istotną jego fiozjonomią, przylgnie doń i wszelkie próby, aby ją precz odrzucić, zostaną daremne. Po katastrofie heroicznego Don Garcji, trzeba mu będzie czym prędzej wracać do Sganarela w Szkole mężów; Chłodne przyjęcie szlachetnego Mizantropa trzeba mu ratować Sganarelem z Lekarza mimo woli.

Sganarel miał olbrzymie powodzenie: ktoś z publiczności nauczył się ze słuchania, tej komedii na pamięć i sprzedał ją księgarni; daremnie Molier protestował, nic nie pomogło, wydano sztukę drukiem wbrew jego woli. Takie były stosunki wydawnicze w XVII w.; nie narzekajmy zbytnio na dzisiejsze.

 Tadeusz Żeleński


Postać Sganarela występuje w następujących komediach Moliera:
Sganarel, czyli Rogacz z urojenia 1659
Szkoła mężów 1661
Małżeństwo z musu 1664
Don Juan czyli Kamienny gość 1665
Miłość lekarzem 1665
Lekarz mimo woli 1666


Zdjęcia ze spektakli:

  • 26 października 2002, Zielonka - V Maraton Teatralny
  • 1 lutego 2003, Horyniec Zdrój - XXIV Biesiada Teatralna